|
|
|
Muzyk z helikonem czyli trÄ…bÄ…
|
|
Dawniej byli oficjalną pałacową, kilkunastoosobową dętą orkiestrą, dziś jej wykształceni muzycy, żeby przetrwać, zarabiają witając turystów przed pałacem w Carskim Siole i grają na poklejonych taśmą instrumentach. Komizm sytuacji polegał na tym, że byli ubrani w stroje z epoki, ale tylko od góry. Resztę ubioru dopełniały dżinsy i trampki.
|
|
| Rate this file (No vote yet) |

|

|

|

|

|

|