|
Szukasz hotelu w Bratysławie?
Zamek (Hrad)
To chyba najbardziej znane miejsce
w mieście, które znajduje się na każdej pocztówce. Jest on bardzo
malowniczo położony na wysokiej skarpie nad Dunajem. Sama konstrukcja
zamku nie jest zbyt ciekawa, a widok na tzw. Sypialnię Bratysławy,
czyli dzielnicę Petrzalkę jest średnio ciekawy. Aby zobaczyć naprawdę
ładny widok, na Stare Miasto, należy przespacerować się wzdłuż murów
zamku.
Dzisiejszy
zamek został wybudowany w połowie XV wieku na fundamentach
wcześniejszego zamku z X wieku. Wybudował go Zygmunt Luksemburczyk,
spodziewając się rychłego ataku czeskich husytów. Maria Teresa była
inicjatorką ostatniej przebudowy wnętrz zamku w stylu barokowym i
rokokowym, ale z jej wysiłków nic nie do dzisiaj nie zostało - wnętrza
są całkowicie odbudowane od nowa. W 1811 roku hrad spłonął, gdyż został
podpalony przez pijanych żołnierzy austriackich mających tam swe
koszary. Długo stał nieodnowiony, a na starych zdjęciach można jeszcze
zobaczyć, jak straszy oczodołami pustych otworów po oknach. Restaurację
rozpoczęto dopiero po II wojnie światowej, w latach 50-tych. Tutaj w
1968 roku podpisano ustawę o utworzeniu federacji (która i tak była w
dużej mierze fikcją), a w 1992 roku tuż przed rozpadem CSRF podpisano
tu pierwszą konstytucję słowacką. Obecnie w zamku mieści się Słowackie
Muzeum Narodowe (Slovenskie Narodne Muzeum). Powinno się wejść na jedną
z wież, z której można podziwiać niezłą panoramę nie tylko Petrzalki,
ale też reszty Bratysławy.
Obok zamku znajduje się też baszta Luginsland
z Muzeum Muzycznym (Hudobne Muzeum), gdzie zgromadzono stare
instrumenty ludowe. W pobliżu zobaczymy również XV-czną gotycką Bramę
Zygmuntowską. Po drugiej stronie wybudowano niedawno siedzibę
słowackiego parlamentu.
Schodząc z terenów zamkowych Zamockiemi schodami dojdziemy do tzw.
Modrego Domu, gdzie działa Muzeum Rzemiosł Artystycznych (Umelecke
Remesla). Zaraz obok w XVIII budynku, uchodzącym za najwęższy w
Europie, działa Muzeum zegarów (Muzeum Hodin).
Katedra Św. Marcina (Dom sv. Martina)
Jest
to dawny kościół koronacyjny królów węgierskich - świadczy o tym korona
umieszczona na czubku wieży. Znajduje się tuż przy ruchliwej ulicy
Staromiejskiej, prowadzącej do Nowego Mostu na Dunaju. Podczas
budowania tej drogi wyburzono dawną dzielnicę żydowską i uszkodzono
fundamenty gotyckiej katedry. Sam kościół nie jest zbyt atrakcyjny z
zewnątrz - budowę rozpoczęto w XIV wieku, a od XVI wieku do 1830 roku
odbywały się tutaj koronacje (ostatnim koronowanym tu królem Węgier był
cesarz Austrii Ferdynand I Habsburg, zwany Dobrotliwym). W środku
wyposażenie neogotyckie, warto zwrócić uwagę na rzeźbę św. Marcina
dłuta Juraja Rafaela Donnera i barokową kaplicę św. Jana Almuznika,
znajdującą się w północnej nawie.
Stare Miasto (Stare Mesto)
Stare Miasto to prawdziwy labirynt uliczek. Najsłynniejszą jest ulica Michalska,
którą rozpoczyna biała i wysoka wieża Michalska. Powstała na przełomie
XIII i XIV wieku, a jej wysokość mierzy ponad 50 metrów. Kiedyś tu
właśnie kończył się pas murów obronnych. Można wejść do środka by
obejrzeć Muzeum Broni i Fortyfikacji Miejskich (Muzeum Zbrani a
Mestskeho Opevnenia) z ciekawymi zbiorami, ale raczej dla osób bliżej
zainteresowanych tematem. Oprócz starego uzbrojenia i mundurów
prezentuje nowsze, dotyczące czasów Austro-Węgier i niepodległej
Słowacji podczas wojny. Największą
atrakcją jest wyjście na taras widokowy, skąd rozciąga się wspaniały
widok na starówkę i hrad.
Idąc wzdłóż ulicy Michalskiej mijamy po drodze barokowe XVIII-czne
pałace węgierskich arystokratów. Kawałek dalej, przy skrzyżowaniu z
ulicą Sedlarską znajduje się pałac Komory Królewskiej z alegoriami
Sprawiedliwości i Praworządności na szczycie. Idąc dalej ulicą
Venturską mijamy barokowo-klasycystyczny pałac de Pauliho, mieszczący
bibliotekę uniwersytecką, a niegdyś parlament węgierski. Obok stoi
budynek ambasady austriackiej, pałac Palffyho, w którym jeden koncert
dał sześcioletni Mozart. W budynku Wyższej Szkoły Muzycznej mieścił się
kiedyś pierwszy węgierski uniwersytet - Academia Istropolitana,
założony w 1465 roku przez Michała Korwina; działał jednak tylko 30
lat, gdyż studenci woleli jeździć do Wiednia, Pragi czy Krakowa.
Skręcając z ulicy Michalskiej w lewo w ulicę Sedlarską dochodzimy do Hlavnego Amnestia,
czyli rynku. Pośrodku wznosi się XVI-czna fontanna Rolanda,
przedstawiająca, nie jak chce tradycja, dobrego rycerza Rolanda, lecz
cesarza Maksymiliana II. Naprzeciwko stoi Stary Ratusz (Stara
Radnica), z barokową wieżą, z której czasami słychać dźwięki różnych
melodii, a po zmroku tańce laserów. Sam ratusz to budowla renesansowa z
gotycką bramą, a niektóre zrekonstruowane części typowe są dla XIX
wieku. Warto wejść na wewnętrzny dziedziniec, gdzie można odpocząć od
tłumów turystów i w spokoju oraz przyjemnym chłodku (w lato oczywiście)
nabrać trochę sił dla zwiedzenia Muzeum Miejskiego (Muzeum Dejin
Bratislavy), mieszczącego się w środku ratusza. Zbiory są dla
niektórych fascynujące, innym może wydadzą się nudne - ale jest ich
naprawdę dużo. Zaczynają się od najstarszych dziejów miasta, poprzez
dzieje węgierskie i austro-węgierskie, a na powojennej Czechosłowacji
kończąc. Czasami można też wejść na ratuszową wieżę, ale wpuszczają
tylko w niektóre dni i godziny.
Pałac Prymasowski (Biskupsky Urad)
Ten imponujący różowy pałac został
wybudowany dla kardynała Józefa Batthyanyego, arcybiskupa
ostrzyhomskiego i prymasa węgierskiego w latach 1778-1781. Pałac należy
do klejnotów architektury klasycznej na Słowacji i był wybudowany
według projektu architekta Melchiora Hefelego. Już w 1370 roku wspomina
się, że na tym miejscu był dom biskupa. Po zajęciu Ostrzyhomu przez
Turków w 1543 roku, arcybiskup był zmuszony wybrać sobie jako swoją
siedzibę Pressburg. Przeprowadził się do przepięknej gotyckiej siedziby
swojego poprzednika, która już wtedy była najbardziej reprezentacyjnym
budynkiem w mieście. Budynek był wciąż przebudowywany. W 1563 roku w
pałacu najprawdopodobniej zasiadał Sejm Węgierski a w tym samym roku
miało tu miejsce przyjęcie po pierwszej koronacji pressburskiej
Maksymiliana II, ponieważ król z rodziną wtedy jeszcze mieszkali w
pałacu arcybiskupa. Ten stary budynek w XVIII wieku został zastąpiony
tym dzisiejszym, ponieważ arcybiskup uznał, że ówczesny pałac nie jest
dostatecznie reprezentacyjny. Po zniszczeniach zamku pożarze w 1811
roku okazjonalnie przebywali tu węgierscy królowie, ale już przedtem
był tu zakwaterowany po swojej koronacji w 1790 roku Leopold II. Sala
Lustrzana w pałacu była jakby stworzona na przygotowanie balowi
koronacyjnych i została wykorzystana w 1830 roku, gdy przebywał tu
Ferdynand V.
Na pierwszym piętrze Pałacu Prymasowskiego, które jest dostępne dla
zwiedzających, można podziwiać piękno pomieszczeń reprezentacyjnych:
Salę Lustrzaną, gdzie był podpisany Pokój Pressburski, jak i Kaplicę
św. Władysława. Tu znajduje się jeden ze skarbów artystycznych miasta -
seria sześciu gobelinów angielskich z XVII wieku przedstawiająca
legendę o Herze i Leandrze. Do dziś pozostaje zagadką w jakich
okolicznościach gobeliny dotarły z Anglii do tego miasta.
Prawdopodobnie były wyprodukowane przez króla Charlesa I Stuarta,
później jednak dostały się w ręce republikanów pod
Rynek Hviezdoslava (Hviezdoslavovo Namestie)
Jest to dość długi i szeroki deptak, na
którym znajduje się wiele ciekawych fontann i kilka pomników. Tutaj
także stoi Carlton, najstarsy i najbardziej elegancki hotel w mieście,
który po wieloletnim remoncie prezentuje się znakomicie. Centralnym
budynkiem deptaku jest Teatr Narodowy (Slovenskie narodne divadlo),
wybudowany w 1886 przez wiedeńskich architektów w wiedeńskim stylu. Na
szczycie budynku można dojrzeć kilka rzeźb z muzą komedii, Talią.
Bratysławskie przedstawienia teatralne uchodzą za jedne z najlepszych w
Europie, ale sezon teatralny nie pokrywa się z sezonem turystycznym.
Przed teatrem stoi XIX-czna fontanna Ganimedesa, przedstawiająca
porwanie pięknego chłopca przez Zeusa pod postacią orła. Na placu przey
Teatrze Narodowym widać secesyjny teatr - Redutę, powstałą pod koniec
XIX wieku - obecnie mieści się tam m.in. kasyno. Między dwoma teatrami
zobaczymy też ukryty za drzewami kościół Notre Dame z XVIII wieku. Idąc
wzdłuż deptaku można natknąć się m.in. na pomnik L'udovita Stura -
wielkiego reformatora języka słowackiego w XIX wieku, pisarza,
historyka i językoznawcy. Zastąpił on pomnik Marii Teresy, wysadzony w
1919 roku przez słowackich nacjonalistów.
Modry Kościółek (Modry Kostolik)
Tak naprawdę, to kościół ten nosi imię
Św. Elżbiety. Jego budowę ukończono w 1913 roku a autorem projektu był
Edmund Lechner, natomiast fundatorem sam cesarz Franciszek Józef. Jest
to symboliczne mauzoleum jego tragicznie zmarłej małżonki, cesarzowej
Elżbiety (Sisi), o czym świadczą stosowne węgierskie napisy w środku.
Mozaika nad wejściem ma ukazywać patronkę i imienniczkę cesarzowej, św.
Elżbietę, jedyną znaną bratysławską świętą, żyjącą w XIII wieku.
Hotele Słowacja
Hotele Bratysława |