Miasta Europy - Strona GłównaStrona Główna - MiastaEuropy.plCentralwings, SkyEurope - MiastaEuropy.plTanie linie lotnicze - biletyTanie hotele i noclegiRelacje z wakacjiMapa Europy - mapa państw i miast w całej EuropieWycieczki - wakacje i wczasyPrzewodniki turystyczne Bezdroża i PascalZabytkiZdjęcia z podróży - fotografieKontakt

Muzea i Wystawy



Szeroka paleta wiedeńskich dzieł secesyjnych prezentowana jest od 22 sierpnia w ramach najnowszej wystawy w Münze Österreich. Wystawa pod tytułem „Wiedeńska secesja“ jest jednocześnie dwudziestą prezentacją różnych form sztuki w tej byłej austriackiej mennicy.



Duże i małe, grube i chude, dorosłe i małe: około 600 misiów znalazło w muzeum swój nowy dom.
W pięciu pomieszczeniach pluszowe misie mieszkają w dużych witrynach i tam obchodzą wesela, wspinają się po górach, gotują, wyruszają pocztowym dyliżansem w podróż, idą do szkoły, odwiedzają lekarza itd. Dla każdego miłośnika pluszowych misiów wizyta w muzeum jest koniecznością.


Życie i dzieła Wolfganga Amadeusza Mozarta, jego podróże i idee, które do dzisiaj wielu inspirują, zostaną przedstawione podczas wystawy „Mozart – Eskperyment Oświecenia“ w wiedeńskiej Albertinie. Wystawę oglądać można od 17 marca do 20 września.
Ciekawe Przewodniki
Tanie Przewodniki Turystyczne

Ateny - zabytki Aten | Grecja - Starożytna Grecja
środa, 09 listopada 2005
Drukuj E-mail

Szukasz hotelu w Atenach?

Akropol (Akropolis)


Wzgórze Akropol - Ateny Widok na wzgórze Akropolu - AtenyWszystko w Atenach wydaje się być wybudowane w odniesieniu do Akropolu, 156-metrowej skały, dominującej nad miastem. Jest dobrze widoczna z każdej części Aten. Wykopaliska archeologiczne na zboczu i płaskim wierzchołku ujawniły, że "Święta Skała" była po raz pierwszy zamieszkana w neolicie, tj. około 6000 lat temu. Najpierw Pelazgowie a później Jonowie przybyli tutaj, by się osiedlić. Mieszkali w jaskiniach, głównie wzdłuż północnej strony. W razie zagrożenia poszukiwali schronienia na szczycie. Z biegiem czasu mała osada rozprzestrzeniała się na sąsiednie rejony: Wzgórze Pnyks, Agore i Karamikos. Odbywało się to nieprzerwanie do VI w. p.n.e., kiedy Ateny osiągnęły Lykebat i Hymet. Pierwsza kamienna świątynia powstała na początku VI w. p.n.e. zastępując starą drewnianą. Panteon był poświęcony bogini Atenie. Kilka rzeźb z tympanonu przechowuje Muzeum Akropolu. Podczas wojny z Persami (480 - 479 r. p.n.e.) Akropol został splądrowany. To, co możemy oglądać dzisiaj powstało w dużej części za rządów Peryklesa, między 460 a 429 r. p.n.e. Przez cały okres Średniowiecza Akropol pozostawał prawie nienaruszony. Fortyfikacje były dobudowywane przez różnych zdobywców. Także przez nich dokonywane były liczne zmiany. W 429 roku świątynie zostały zamienione na prawosławne kościoły, a później pod turecką okupacją Partenon został zamieniony na meczet. Natomiast podczas oblężenia przez Wenecjan w 1687 roku, kilka budynków zostało częściowo zburzonych przez pociski armatnie i pożar, który trwał dwa dni.

Główne budynki Akropolu połączone są Drogą Świętą, która prowadzi od monumentalnej bramy Propyleje aż do Partenonu. Zwiedzanie rozpoczyna się od wschodniej Bramy Beulego, obok której znajduje się cokół posągu rzymskiego dowódcy Agrypy.

Propyleje (Propylae)


Propyleje zostały zbudowane w latach 437-432 p.n.e. przez Mnesiklesa - jednego z twórców Partenonu, jako swoista przeciwwaga dla świątyni. Do budowy został wykorzystany marmur z góry Pentelikon. Mnesikles, jako pierwszy, zastosował obok standardowych kolumn doryckich wyższe i delikatniejsze kolumny w porządku jońskim, a to ze względu na pochyłość wzgórza, na którym trwała budowa. Frontowa część Propylejów wychodziła dokładnie vis-a-vis miejsca zgromadzeń ludowych, wzgórza Pnyks. Do środkowej części Propylejów przylegają skrzydła boczne. Ich fasady ozdobione trzema doryckimi kolumnami obramiają portyk zachodni, podkreślając zarazem jego skalę dzięki zmniejszeniu wysokości kolumn utrzymanych w tych samych proporcjach. Północne skrzydło składa się z zewnętrznego portyku i dużej prostokątnej sali. W czasach starożytnych ściany tego pomieszczenia ozdobione były licznymi obrazami - tu, bowiem znajdowała się słynna Pinakoteka, pierwsza na świecie galeria malarstwa. Znacznie mniejsze, składające się tylko z portyku otwierającego się na platformę bastionu, w kierunku bocznej elewacji świątyni Ateny-Nike, skrzydło południowe odpowiada skrzydłu północnemu.

Do tej pory naukowcy spierają się czy południowe skrzydło z założenia miało być mniejsze czy zostało ono niedokończone na skutek protestu wywołanego przez kapłanów świątyni Ateny-Nike i Artemidy Brauronii przeciwko wyburzeniu tychże świątyń, ale faktem jest to, że Mnesikles i Kallikrates - autor projektu świątyni Ateny-Nike - po mistrzowsku rozwiązali trudny problem połączenia w jeden zespół obu budowli, tak by nie naruszyć samodzielności żadnej z nich. Istotnie, w zespole Propylejów i świątyni Ateny-Nike uderza harmonijne połączenie i zrównoważenie wszystkich części. Niewielkie południowe skrzydło Propylejów ze znajdującą się obok świątynią tworzy w pełni odpowiednik przestrzenny skrzydła północnego.

Święta Droga

(Hiera Odhos)


Osoby chcące oddać część bogom wchodziły na tren Akropolu przez Propyleje, a następnie kroczyły w stronę Partenonu wyłożoną kamiennymi płytami Drogą Świętą, wzdłuż której ustawiono posągi bogów i herosów. Przechodząc można było zatrzymać się przy każdej z kaplic lub tylko przy wybranych. Droga Święta jest także wspaniałym punktem widokowym, z którego widać całe miasto.

Partenon (Panthenon)


Partenon, największa i wciąż najświetniejsza budowla Akropolu, powstała w ciągu zaledwie 15 lat od 447 do 432 r. p.n.e. Z oddali Partenon - Wzgórze Akropolu - Atenywydaje się, że stoi on bezpośrednio na skale. W miarę zbliżania się budowla wyrasta coraz wyżej i wyżej na swej wielostopniowej podstawie, potężnieje, staje się coraz bardziej majestatyczna i okazała. Mimo, że Partenon nie ma dziś dachu, ścian wewnętrznej celli oraz barwnych malowideł belkowania i szczytu, mimo że obecny wygląd odbiega od swej antycznej wspaniałości, lekkości, elegancja i niemal wzorowa harmonia budynku oddziałują dziś tak samo jak kiedyś.



Partenon był pierwszą wielką budowlą w projekcie Peryklesa, dziełem Iktinosa i budowniczego Kallikratesa. Iktinos wykorzystał tu wszystkie zdobycze architektury doryckiej, osiągając niezwykłą i nie mającą sobie równych harmonię i proporcję. Stosunek 9:4 zachowano nie tylko przy ustalaniu zależności długości od szerokości i szerokości od wysokości, ale także w odległości między poszczególnymi kolumnami a ich średnicą. Wszelkie wizualne dysproporcje korygowano dzięki skomplikowanym obliczeniom matematycznym i mistrzowskim sztuczkom. Wszystkie linie, wyglądające na idealnie proste, w istocie są nieco wygięte - efekt ten nazywa się entasis (nacisk). Kolumny świątyni są nieco wybrzuszone na wysokości 1/3 po to, aby nie powodowały efektu wklęsłości. Dodatkowo zostały one pochylone do wewnątrz o 6 cm, natomiast każdy stopień o długości 70 metrów wznosi się o 12 cm po bokach świątyni.

Porządek dorycki, w Partenonie, został urozmaicony o całkiem nowe elementy. Kolumny wewnętrznych portyków po obu krótszych bokach świątyni, po 6 z każdej strony, jak gdyby podwajają zewnętrzną kolumnadę, nadając jej większą siłę. Kolumnadę wieńczy belkowanie z doryckim fryzem. Za nią, w górnej części ściany celli, biegnie ciągła wstęga jońskiego fryzu - element obcy surowej architekturze doryckiej.

Tak naprawdę Partenon nie był prawdziwą świątynią. Nigdy nie stał przed nim ołtarz ofiarny a 12-metrowy posąg Ateny, zrobiony ze złota i kości słoniowej stojący wewnątrz kolumnady Partenonu, stanowił bardziej reprezentacyjny obiekt sztuki oraz lokatę pieniędzy. Partenon pełnił przede wszystkim rolę skarbca. W oddzielnym pomieszczeniu, zwanym opistodomosem, znajdował się skarb państwowy zgromadzony przez Związek Morski. Rok rocznie z całej Grecji w formie podatku do Aten spływało 11 ton srebra. Na sam Partenon i posąg Ateny potrzebne było 20 ton srebra. Gdyby mieszkańcy Aten nie mieli ambicji wzniesienia świątyni, której nawet dach był z czystego marmuru, i wystawienia najcenniejszego posągu w całej Grecji, Partenon nie byłby zapewne takim arcydziełem. Budowlą tą Ateńczycy chcieli także zaznaczyć dominującą pozycję swojej nauki i techniki w Helladzie. I to było dla nich głównym bodźcem do tak wielkiego dokonania w zakresie nauki, architektury i rzemiosła

Erechtejon


Erechtejon to ostatnie, wielkie dzieło ukończone przez Peryklesa. Znajduje się ono na północ od Partenonu a zbudowane zostało na miejscu, gdzie wcześniej znajdowała się dawna świątynia, która to natomiast powstała na ruinach dawnego mykeńskiego pałacu. To tutaj, w symbolicznym pojednaniu, czczono równocześnie Atenę i innych patronów miasta, Posejdona i Erechteusa. W miejscu tym, według mitologii, Atena i Posejdon spierali się o prawo do władania nad Attyką.

Podstawą budynku jest prostokąt, którego wymiary to: 23,5 x 11,6 m. Wnętrze było podzielone na pół przez ślepą ścianę. Do wschodniej części świątyni, w której znajdowało się sanktuarium Ateny Polias, prowadziło wejście przez sześciokolumnowy portyk. Do czasów współczesnych zachowało się tylko pięć kolumn, gdyż jedna z nich została wywieziona przez Elgina. Od wschodniego portyku Erechtejonu prowadzą, współcześnie wykonane, czternastostopniowe schody, którymi dotrzeć można na maleńki dziedziniec, na który wychodzi sześciokolumnowy portyk północny. Przez ten portyk prowadziło wejście do zachodniej części świątyni. Jego piękne jońskie kolumny o wysokości 7,635 m są nieco cięższe w proporcjach niż kolumny portyku wschodniego. Cztery z nich tworzą czoło portyku, dwie stoją po jego bokach. Tu znajdowało się jedno z sanktuariów Erechtejonu chroniące miejsce, w którym jak uważali Ateńczycy, zachował się ślad od uderzenia trójzęba Posejdona z czasów jego sporu z Ateną. W tym samym portyku znajdowało się przejście do znajdującej się pod świątynią pieczary, gdzie miał żyć święty wąż bogini Ateny, który był uważany za symbol mitycznego króla i herosa oraz patrona miasta - Erechteusza. Pod portykiem północnym znajdował się także grób Erechteusza a w zachodniej części budynku było mu poświęcone sanktuarium, w którym był czczony wraz z bogiem morza Posejdonem. Można było tam wejść z portyku północnego przez wysokie drzwi o bogatym obramowaniu. Obok sanktuarium Erechteusza i Posejdona było inne, w którym ustawione były ołtarze Hefajstosa i Butesa - brata Erechteusza i kapłana Ateny. Wzdłuż zachodniej elewacji ciągnął się przedsionek łączący oba sanktuaria, i w którym znajdowała się studnia ze słoną wodą. Legenda mówi, że była ona połączona z morzem a początek dał jej Posejdon.

Zachodnia elewacja Erechtejonu została rozwiązana w sposób nietypowy dla świątyń greckich. Przed nią znajdowała się dawna świątynia Pandrosos, a koło muru Erechtejonu rosła święta oliwa Ateny. Z tego powodu nie można było wznieść tu portyku wejściowego jak ze wschodniej strony świątyni. Cztery kolumny jońskie tworzące portyk zachodni oparto, więc na wysokim (3,75 m) cokole. Początkowo przestrzenie między kolumnami wypełniała lekka krata z brązu. W czasach rzymskich interkolumnia zamurowano, pozostawiając okna oświetlające wnętrze. Kolumny zostały do połowy ukryte w murze. Tak właśnie jest obecnie zrekonstruowana zachodnia część Erechtejonu.

Z prawej strony, w narożniku między murem wspierającym fundamenty starej świątyni Ateny a zachodnią ścianą Erechtejonu, ciemnieje prostokątne zagłębienie, które jest przykryte masywnym blokiem marmurowym. Tutaj właśnie znajdował się grób i sanktuarium pierwszego, legendarnego króla Attyki, Kekropsa a miejsce to od jego imienia nazwano Kekropejonem. Zaraz powyżej znajduje się słynny Ganek Kor, który tak bardzo rozsławił Erechtejon. Na 2,6-metrowym cokole stoi sześć kariatyd - posągów w kształcie kobiet, które podtrzymują belkowanie. Posągi te, wielkością znacznie przekraczają wymiary człowieka, gdyż mają 2,3 metra. Te majestatyczne i silne postacie stoją spokojnie. W ich pozach, w dumnie podniesionych głowach i twarzach okolonych masą włosów spadających na ramiona i plecy nie wyczuwa się żadnego wysiłku, jak gdyby nie opierał się na nich ciężar belkowania. Spadające pionowo w dół fałdy długiego doryckiego peplosu przypominają żłobkowanie kolumn. Postacie kariatyd nie są bynajmniej nieruchome, wręcz przeciwnie - są pełne naturalności i życia. Stoją wspierając się na jednej nodze, podczas gdy druga jest lekko ugięta.

Erechtejon jest pozbawiony surowości, którą można zauważyć w Partenonie i jest przykładem coraz to nowszych tendencji pojawiających się w sztuce greckiej końca V w. p.n.e. Ale to pewnie dzięki tym różnicom obie te budowle tworzą zadziwiająco jednolity i harmonijny zespół o niezwykle wyważonej kompozycji. Nawet teraz, gdy budowle te są pozbawione otoczenia, jakie miały w starożytności, bez otaczających je kiedyś posągów i ołtarzy, bez olbrzymiego posągu Ateny Promachos, która stanowiła środek Akropolu, pozostawiają na współczesnych niezatarte wrażenie.

Teatr Dionizosa

(Thearto Dionissou)


Budowę Teatru Dionizosa rozpoczęto w V w. p.n.e., a ukończono ostatecznie w IV w. p.n.e. To właśnie tu odbywały się prapremiery dramatów Sofoklesa, Ajschylosa, Eurypidesa czy Arystofanesa. Tutaj też miał miejsce coroczny festiwal tragedii, podczas którego każdy obywatel grecki mógł odegrać rolę w chórze. Wstęp do teatru był bezpłatny, ale dozwolony jedynie dla mężczyzn. Koszty inscenizacji sztuk pokazywanych podczas rokrocznych pięciodniowych festiwali ponosili choregowie, czyli zamożni obywatele, którzy byli zobowiązani do wystawienia za własne pieniądze chóru biorącego udział w przedstawieniach. Każdorazowo przy organizowaniu dorocznych przedstawień brało udział około 1000 wolnych obywateli.

Antyczny Teatr Dionizosa - Ateny Orchestra, gdzie znajdowali się aktorzy, była na początku zwyczajnym okrągłym placem ubitej ziemi. Budowę kamiennego teatru rozpoczęto około 400 r. p.n.e., ale ukończono dopiero w czasach Ligura ok. 330 r. p.n.e. Półkolista orchestra ma pośrodku wzór w kształcie rombu, który powstał ze specjalnego ułożenia płyt kamiennych. Zamyka ją niewysoka skene, która została ozdobiona płaskorzeźbami dopiero w I w. n.e. za panowania cesarza Nerona, ale z której zachowała się jedynie prawa połowa. Jej frontowa część jest ozdobiona reliefami ukazującymi sceny z mitu o Dionizosie. Wokół orchestry biegnie kanał wyłożony płytami kamiennymi, którego zadaniem jest odprowadzanie wody deszczowej. Za małą balustradą i szerokim przejściem wznoszą się rzędy ław dla widzów, czyli theatron. Zachowało się dwadzieścia spośród pierwotnych sześćdziesięciu czterech rzędów siedzeń. Najbardziej okazale prezentują się wielkie marmurowe fotele w pierwszym rzędzie, z których każdy oznaczony jest wyrytym imieniem jakiegoś ważnego notabla czy kapłana. Pośrodku zasiadał kapłan Dionizosa, a po jego prawej stronie przedstawiciel wyroczni delfickiej. Theatron był podzielony na trzy części, między którymi znajdowały się szerokie, poziome przejścia. Każda z tych części była dodatkowo podzielona schodami (można było nimi bez trudu dotrzeć na swoje miejsce) tworzącymi oddzielne sektory. Obecnie teatr Dionizosa nie robi już tak dużego wrażenia (ławy są w połowie zniszczone a między nimi rośnie trawa), ale w naszej wyobraźni wciąż możemy zobaczyć jeden z największych teatrów starożytnej Grecji, w którym zgromadzonych jest 17 000 widzów. Z najwyższej części teatru Dionizosa docieramy do antycznej groty, w której znajduje się teraz kaplica "Madonny z Groty" z fragmentami fresków bizantyjskich. Znaleźć tam można także dwie piękne kolumny z czasów rzymskich, na których ongiś stały choregijskie trójnogi. Z prawej strony znajduje się średniowieczny zegar słoneczny.

Odeon Herodesa Attyka

(Odion Irodou Attiko)


Nazwa Odeonu pochodzi od nazwiska bogatego Ateńczyka, Herodesa Attyka. Pochodził on z Maratonu i był sławnym mówcą i nauczycielem Marka Aureliusza, był także wybitnym działaczem politycznym a w 143 roku został konsulem w Rzymie. W czasie swego urzędowania wzniósł w Atenach i w innych miejscowościach Grecji szereg wspaniałych budowli użyteczności publicznej. To właśnie on ufundował tą budowlę w darze dla swojego ukochanego miasta.

Odeon powstał w II w n.e. i od początku były tam organizowane występy muzyczne i teatralne. Budynek odeonu łączy w sobie cechy teatru greckiego i rzymskiego. Jego plan przypomina teatry greckie, natomiast wysoka, ozdobiona łukami i niszami fasada jest charakterystyczna dla teatrów rzymskich. Trzydzieści dwa rzędy siedzeń tworzą widownię dla pięciu tysięcy widzów, wznoszącą się pionowo na stoku Akropolu; wzmacnia ją mur oporowy otaczający górny rząd ław. Półokrągła orchestra jest wyłożona marmurem, za nią wznosi się skene zamknięta wysoką ścianą służącą jednocześnie za kulisy i fasadę budynku. Ściana ta, długości 92 m, ma w części środkowej wysunięty do przodu ryzalit.

Swego czasu do Teatru Dionizosa przylegał kryty portyk, długi na 163 a szeroki na 17 metrów. Zbudował go jako schron przed deszczem, pergameński Eumenes II w II wieku p.n.e. Gdy Herodes zbudował Odeon, portyk zaczął służyć jako dogodne przejście z jednego teatru do drugiego. Niestety do dzisiejszych czasów z portyku Eumenesa zachowały się tylko resztki.

W latach 1848-58 odeon był poddany renowacji, po tym jak Turcy przerobili go na warowny fort. Na nowo wyłożono marmurem ławy dla widzów oraz uzupełniono zniszczone łuki górnych pięter fasady. Obecnie można śmiało stwierdzić, że jest on najlepiej zachowanym teatrem starożytnym i bywa często wykorzystywany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem.



Świątynia Zeusa Olimpijskiego i Łuk Hadriana

(Olympion Dhios i Pili Adriadnou)


Świątynia Zeusa Olimpijskiego zwana też Olimpejonem, była jedną ze wspanialszych budowli sakralnych czasów starożytnych. Budowę jej dokończył rzymski cesarz Hadrian w 132 roku. Miała ona ówcześnie wymiary 107,45 m na 41 m. Do dziś zachowało się jedynie 15 z jej 84 kolumn, inne rozgrabili późniejsi zdobywcy Aten - Genueńczycy, Wenecjanie i Turcy, którym służył jako materiał budowlany. Obok Olimpejonu Zeusa znajduje się Łuk Hadriana, który oddzielał Ateny starożytne od części miasta wzniesionej już w czasach rzymskich.

Agora Grecka, Świątynia Hefajstosa

(Archea Agora, Naos Hfaistou)


Agora Grecka - AtenyAgora Grecka zajmuje rozległy teren przypominający kształtem prostokąt. Od południa przylega do podnóża Areopagu, od zachodu graniczy z niewysokim wzgórzem Kolonos Agorajos, na którym to znajduje się Hefajstejon. Północna część została zniszczona podczas budowy linii kolejowej Ateny-Pireus a wschodnią granicę stanowi budynek Muzeum Agory, czyli dawna stoa Attalosa II wybudowana w II w. p.n.e. Dawniej na Agorze koncentrowało się życie miejskie starożytnych Aten. Była ona jak dzisiejszy rynek i stanowiła ośrodek społecznego i politycznego życia miasta.

Można powiedzieć, że jeśli Akropol był sercem Aten, to Agora była zarówno mózgiem, jak i brzuchem. Na Akropol szedł Ateńczyk od święta a na Agorze był gościem codziennym i to w większym stopniu niż dzisiejszy obywatel w dzielnicy urzędów i handlu w swoim mieście. Przeciętne mieszkania Hellenów nie były tak wygodne jak nasze, toteż żyli oni bardziej na zewnątrz swego domu niż dzisiejsi ludzie. A jeśli na zewnątrz to przede wszystkim na Agorze - od rana do wieczora, latem i zimą, przewijały się tam liczne rzesze Ateńczyków. To właśnie dlatego, tu znajdowały się najważniejsze społeczne instytucje Aten i odbywały się pierwsze przedstawienia teatralne. Pierwotnie Agora miała kształt prostokąta, przeciętego po przekątnej Drogą Panatenajską i otoczonego świątyniami, gmachami administracji i długimi arkadami stoi. Tu zbierali się rozmaici wałkonie i filozofowie, wymieniający poglądy i słuchający mówców. W centrum na początku V w. p.n.e. wydzielono za pomocą kamieni otwartą przestrzeń, uważaną za święte miejsce o szczególnym znaczeniu dla całej społeczności. Prawo zabraniało wstępu do niej ludziom oskarżonym o zabójstwo i inne poważne przestępstwa. To właśnie tu zrodziła się polityka (w dzisiejszym rozumieniu tego słowa) oraz filozofia - umiłowanie mądrości i swobodna wymiana poglądów. Tu też mieszkał, był sądzony i zmarł Sokrates. Większość czasu spędzał w warsztacie zaprzyjaźnionego szewca, który zapisał i rozpowszechnił niektóre rozprawy słynnego filozofa. Jak wiadomo, Sokrates został skazany na śmierć przez wypicie cykuty w więziennej celi.

Dla wygody mieszkańców budowano na Agorze liczne portyki, kryte krużganki czy podcienia, które chroniły ich przed słońcem i deszczem. Portyki te, wsparte na kolumnach, nazywały się stoa. Gigantyczna attyka dominująca nad placem targowym jest repliką Stoa Attalosa wzniesionej w połowie II w. p.n.e. przez króla Pergamonu o tym imieniu, wybitnego mecenasa sztuki i nauki. W pobliżu tego ogromnego portyku Zenon z Kition założył Szkołę Stoików i nauczał pod Stoa Poikile, podobnie jak później św. Paweł, gdy głosił Ewangelię przed najbardziej sceptycznie nastawionym audytorium, z jakim się zetknął w czasie swoich licznych podróży.

Obecnie Agora to jedna wielka plątanina ruin, których fragmenty pochodzą z rozmaitych okresów począwszy od VI w. p.n.e. a skończywszy na V w. n.e. Z Agory prowadzi droga na niewielkie wzgórze, na którym wznosi się pierwsza grecka świątynia zbudowana z marmuru. Ta pięknie zachowana budowla dorycka, o kilka lat starsza od Partenonu to Hefajstejon.

Świątynia Hefajstosa, poświęcona patronowi kowali i odlewników, była prawdopodobnie wybudowana w tym samym czasie, co Partenon, a zachowała się jednak dużo lepiej. Jest ona prawie dwa razy mniejsza od Partenonu - wymiary jej stylobatu wynoszą 31,77 x 13,71 m, a wysokość kolumn - 5,88 m. Hefajstejon ma surową i zwartą kolumnadę, co nadaje mu cechy monumentalne. Posiada on także, podobnie jak Partenon, pewne elementy jońskie wplecione do stylu doryckiego. Ponadto można spokojnie uznać go za przykład greckiej świątyni - kanoniczna liczba kolumn: po sześć na krótszych bokach i trzynaście na dłuższych, krzywizny horyzontalne stylobatu czy większa grubość kolumn narożnych.

Rzeźbiarska dekoracja świątyni Hefajstosa jest mniej bogata niż w Partenonie i jest gorzej zachowana. Z kompozycji przyczółkowych odnaleziono tylko nieliczne fragmenty, które pozwoliły ustalić, że na wschodnim frontonie była przedstawiona apoteoza Heraklesa. Na metopach elewacji wschodniej znajdowało się dziewięć scen ilustrujących słynnego herosa starożytnej Grecji, a na ośmiu metopach przylegających do elewacji wschodniej przedstawione były czyny Tezeusza. Sądząc z zachowanych fragmentów tych metop, cechował je duży dynamizm i śmiałość kompozycji. Pozostałe metopy doryckiego fryzu nie były rzeźbione. Cellę świątyni zdobił od strony wschodniej i zachodniej fryz joński, którego płyty, choć silnie uszkodzone, znajdują się jeszcze na swoich miejscach. Na fryzie głównej, wschodniej elewacji byli przedstawieni bogowie olimpijscy obserwujący walkę Ateńczyków z Pallantydami, wrogami Tezeusza. Fryz zachodni wyobrażał walkę Lapidów pod wodzą Tezeusza i Pejritoosa z centaurami. W przeciwieństwie do bardzo przemyślanej, jednolitej kompozycji fryzu partenońskiego, joński fryz Hefajstejon łączy się stylowo z jego metopami i dzieli się na kilka cykli niepowiązanych tematycznie ze sobą. Kolumnada Hefajstejon i przekrycie wschodniego portyku z malowanymi kasetonami zachowały się w dobrym stanie. Nie może tego powiedzieć o wnętrzu świątyni. Rzędy kolumn doryckich dzieliły cellę na trzy nawy, w głębi stały posągi Hefajstosa i Ateny Ergane (Pracownicy), wykonane z brązu przez Alkamenesa, ucznia Fidiasza, w latach 421-415 p.n.e. Atena jako opiekunka rzemiosła była w tej świątyni czczona razem z Hefajstosem.

Kiedy w V wieku n.e. Hefajstejon został zamieniony na kościół Św. Jerzego, wystrój jego wnętrza został przekształcony: od strony wschodniej dodano absydę, w ścianie zachodniej przebito drzwi, wnętrze przekryto sklepieniem kolebkowym. Obecnie absydy już nie ma, gdyż została ona usunięta przy pracach mających na celu zrekonstruowanie pierwotnego kształtu świątyni.

Aż do końca XIX wieku świątynię Hefajstosa błędnie nazywano Tezejonem, a to z powodu metopów przedstawiających prace Herkulesa i czyny Tezeusza.

Agora Rzymska, Wieża Wiatrów

(Romaiki Agora, Naos Eolou)


Forum to zostało wybudowane przez Juliusza Cezara i Oktawiana Augusta jako przedłużenie Agory Greckiej na zachód. Agora Rzymska tworzy prostokąt o wymiarach 112 x 96 m a jej centralny dziedziniec otoczony jest kolumnami w stylu jońskim. Kolumny o wysokości 4,65 m nie są kanelowane, co było charakterystyczne dla architektury rzymskiej. W głębokich portykach mieściły się sklepy. W środkowej części południowej kolumnady Agora Rzymska - Atenyznajdowała się fontanna. Od strony zachodniej prowadziły na Agorę monumentalne propyleje w porządku doryckim. Fronton podtrzymywały cztery kolumny. Środkowe przejście jest szersze od bocznych, było ono bowiem przeznaczone dla wozów wjeżdżających na targ. Za czasów Hadriana przebito od strony wschodniej drugą, nieco mniejszą bramę z kolumnami jońskimi. Wychodziła ona na Wieżę Wiatrów i prostokątny budynek agronomionu (siedziby urzędników zwanych agronomami, pilnującymi porządku na targu), z którego zachowało się tylko kilka marmurowych łuków.



Za kolumnadą targu rzymskiego znajduje się Wieża Wiatrów. Jest ona najbardziej intrygującą ruiną w rejonie Agory Rzymskiej. Jej zgrabna, ośmiokątna bryła zbudowana jest według projektu syryjskiego astronoma Andronikosa z Kirros. Za swoich najlepszych czasów, wieża pełniła funkcję kompasu, zagara słonecznego, wiatrowskazu i zegara wodnego, który był napędzany strumieniem z jednego ze źródeł z Akropolu. Każdą ze ścian wieży zdobi płaskorzeźba przedstawiająca unoszącą się w powietrzu postać, która symbolizuje jeden z ośmiu wiatrów. Po stronie północnej widać Boreasza dmącego w muszlę, od północno-zachodniej Skirona z naczyniem pełnym węgla drzewnego, od zachodniej Szafira rzucającego kwiaty, od południowo-zachodniej Lipsa dmuchającego w żagle statku, od południowej Notosa odwracającego do góry nogami urnę, by spuścić deszcz, od południowo-wschodniej Eurosa z ręką ukrytą pod opończą, przyzywającego huragan, od wschodniej Apeliotesa niosącego owoce i pszenicę, zaś od północno-wschodniej Kajkiasza opróżniającego tarczę pełną gradu. Poniżej każdej płaskorzeźby nadal widać ślady po ośmiu zegarach słonecznych.

W półokrągłej wieży po stronie południowej znajdował się zbiornik, z którego woda spływała ze stałą prędkością do cylindra w głównej wieży. Czas ustalano na podstawie poziomu wody, odczytywanego przez otwarte północno-zachodnie drzwi, natomiast na szczycie budynku obracał się zgodnie z kierunkiem wiatru wykonany z brązu Tryton.

Poza wspomnianymi już wcześniej kilkoma kolumnami w centralnej części placu, łukami agronomionu oraz Wieżą Wiatrów zachowała się jeszcze jedna z propylejów, otwierajacych wejście na plac. Była to tzw. Brama Ateny Archegetis (Ateny Rządzącej) - uprzejmy gest rządzących Rzymian wobec Ateńczyków.

Tuż nieopodal stała też Biblioteka Hadriana. Był to wielki zespół budynków o wymiarach 122 x 82 metry, który zamykał wewnątrz podwórze. Były tu lektoria oraz właściwa biblioteka z nyżami na przechowywanie foliałów. Miała długość 25 a szerokość 14,5 metra. Dziś jeszcze zachowane ruiny świadczą o rozmachu architektonicznym tej budowy i o szacunku cywilizacji antycznej dla słowa zapisanego.

Podobnie jak na Agorze Greckiej, tak i na Agorze Rzymskiej panował ogromny chaos. Było tam mnóstwo kramów, sklepów oraz budynki użyteczności publicznej - wszystko to sprawiało, że panowała tam niepowtarzalna atmosfera.

Plaka


Są dwie wersje dotyczące znaczenia nazwy. Pierwsza mówi, że Plaka oznacza "płaski", choćby dla kontrastu z wznoszącym się nad nią Akropolem, ale liczne strome uliczki, jak widać, przeczą temu wyjaśnieniu. Bardziej prawdopodobna jest druga wersja, że termin ten pochodzi od albańskiego słowa plika, co oznacza "stary". Zresztą, niezależnie od tego, jak jest naprawdę, turysta, zmęczony niekończącymi się, prostymi ulicami i prostopadłymi do nich przecznicami, może zawsze tu przyjść i poznać Ateny od innej strony.

Patrząc na miasto ze wzgórza Likavitos lub zboczy wzgórza Hymet, trudno sobie wyobrazić, że na początku XIX wieku Ateny były małym miastem. Wtedy większość domów skupiała się u stóp Akropolu. To było serce Starych Aten. Wraz z ekspansją urbanistyczną, jaka nastąpiła po odzyskaniu niepodległości, Plaka rozwijała się koncentrycznie ku krańcom dzielnicy Syntagma - siedziby nowej monarchii.

Plaka jest jedną z piękniejszych dzielnic stolicy, w której znajduje się wiele zabytkowych domów bogato zdobionych stiukami. Jest tu także kilka pięknych ogrodów, w których rosną palmy i drzewa cytrusowe. W tej części miasta ruch kołowy nie jest zbyt duży, jest wiele sklepów, restauracji, kawiarni i skwerów pełnych zieleni. I chociaż Plaka nastawiona jest na turystów, to nie zniszczyło jej specyficznego charakteru. Podróżny jest oczarowany lokalnym kolorytem. Na każdym kroku, w każdej alei czy zaułku kryje się nowa niespodzianka: kościół, starożytne pozostałości, neoklasyczne pozostałości czy frankońskie domy - wszystko to jest pełne życia. Plaka potrafi pochłonąć na całe dni. Można wędrować odwiedzając niezliczone ilości sklepów, które przyciągają swoją urodą. Można tam kupić ręcznie tkane dywany, futra wyroby ze skóry czy ze złota. Głównym i przez to jednym z droższych pasażów handlowych jest ulica Adriana (Adrianou), biegnąca na północnym zachodzie dzielnicy.

Swego czasu Plaka była bardzo "głośną" dzielnicą miasta. Obecnie - przez wprowadzenie zakazu używania głośników, urządzania dyskotek oraz zakazu parkowania na znacznym obszarze tej dzielnicy (duża część Plaki dostępna jest tylko dla ruchu pieszego lub wiodą przez nią ulice jednokierunkowe) - położono kres hałasowi. Mimo tego Plaka nie straciła swojego kolorytu i nadal przyciąga rzesze turystów.

Parlament (Bouli) i Plac Syntagma (Platija Sindagmatos)


Parlament i Plac Syntagma - AtenyPlac Syntagma tworzy wraz z Placem Omonia centrum dzisiejszych Aten. To właśnie tu biorą początek dwie ważne arterie. Pierwsza prowadząca na Plakę - Odos Ernou (ul. Hermesa) oraz wiodąca na wschód, ku eleganckiej dzielnicy Kolonaki - Leoforos Vasilissis Sofia (Bulwar Królowej Zofii). Tutaj też znajdują się najlepsze hotele ateńskie, np. "Grande Bretagne" - zbudowany jako dom prywatny w roku 1862, a od roku 1874 będący jednym z bogatszych w tradycję hoteli europejskich.

Plac ten stanowi także centrum turystyczne nie tylko za sprawą licznie tu reprezentowanych przedstawicielstw towarzystw lotniczych oraz żeglugowych, restauracji i kawiarń, lecz także dlatego, iż stąd wiodą trasy ku najsłynniejszym zabytkom (łatwym do osiągnięcia pieszo lub za pomocą jednego tylko środka komunikacji miejskiej).

Panepisthimiou, bo tak jest też nazywany Plac Syntagma, jest punktem, gdzie spotykają się najważniejsze linie komunikacyjne miasta - Ermou, Amalias, Stadhiou. Nazwa placu pochodzi od greckiego słowa "Sindagma", które oznacza konstytucję i nawiązuje do wydarzeń z 1843 roku, kiedy to król Otton proklamował z balkonu swojego pałacu pierwszą grecką Ustawę Zasadniczą. Od tamtej pory plac stał się najważniejszym miejscem różnych demonstracji, protestów czy też kampanii przedwyborczych największych partii politycznych z udziałem nawet stu tysięcy śpiewających i wymachujących flagami Greków.

Plac ten stanowi także centrum polityczne miasta. Wschodnia strona placu jest zamknięta neoklasycystycznym budynkiem greckiego parlamentu, obok znajduje się Ministerstwo Spraw Zagranicznych, natomiast przy ulicy Leoforos Vas. Sofia i jej bocznych ulicach mieści się większość ambasad.

Na uwagę zasługuje przede wszystkim Grecki Parlament Narodowy. Gmach wzniesiono w latach trzydziestych XIX w. jako pałac pierwszego greckiego monarchy, bawarskiego króla Ottona. W pobliżu przed Grobem Nieznanego Żołnierza, co jakiś czas odbywa się - w asyście tłumów turystów - zmiana warty evzonów, czyli gwardzistów, wystrojonych w fantazyjne fezy z wielkim pomponem, spódniczki i wełniane getry. Pomnik ten został zaprojektowany przez architekta Lozaridesa a płaskorzeźby wykonali Dimitriadis i Roka. Na płycie pomnika wyryte są nazwy miejscowości bitewnych, poczynając od wojny wyzwoleńczej. Evzones natomiast, stanowią prawdziwie elitarne oddziały, w których mogą służyć tylko żołnierze wysokiego wzrostu i odpowiedniej wagi. Dawniej dostawali się do nich niemal wyłącznie poborowi z górskich wiosek.

Stadion (Stadio)


Stadion jest położony na stoku wzgórza Ardettos, na miejscu starożytnego stadionu z IV w. p.n.e., który wybudowano za panowania Likurga. W starożytności odbywały się tu panatenajskie zawody lekkoatletyczne. Natomiast za czasów rzymskich, aby upamiętnić rządy cesarza Hadriana, stadion został przystosowany do krwawych widowisk z udziałem dzikich zwierząt, drażnionych a później zabijanych na arenie - podobnie jak to miało miejsce np. w rzymskim Koloseum. W II w. n.e. Herodes Attyk przeprowadził remont budowli. Sprowadził on biały marmur i doprowadził stadion do stanu, w jakim znajdował się za czasów swojej największej świetności. Niestety nie było to do końca docenione przez późniejszych mieszkańców Aten, którzy to przez siedemnaście wieków wykorzystywali marmur ze stadionu do budowli swoich domów. Współczesna budowla jest tylko rekonstrukcją, wzniesioną w związku ze wznowieniem igrzysk olimpijskich w 1896 roku. Tym razem także stadion miał sporo szczęścia, gdyż prawie cały koszt remontu został ufundowany przez kolejnego fana sportu, tym razem był nim aleksandryjski Grek - Jorgos Averoff. Obecnie stadion uderza nieskazitelną bielą marmuru i doskonałą symetrią, nieodbiegającą od tej, którą przedstawiał za czasów antycznych. Ma rzędy siedzeń wykonanych w ziemi oraz marmurowe fotele dla ważnych osobistości. Stadion charakteryzuje się bardzo ostrymi łukami na bieżni - z tego powodu nie jest on używany aktualnie w czasie międzynarodowych imprez. Mimo to nadal trenują na nim sportowcy. Przy wejściu do stadionu znajdują się tablice pamiątkowe, podające daty nowożytnych olimpiad i inne dane statystyczne.

Świątynia Zeusa Olimpijskiego

(Naos Olimpiou Dhios)


Jak głosi legenda, Olimpejon wybudowano niedaleko miejsca, gdzie spłynęły ostatnie wody potopu. To właśnie tu Pizystar chciał pozostawić po sobie budowlę tak wielką, jak owe archaiczne świątynie we wschodniej Grecji, np. Herajon na Samos czy Artemizjon w Efezie. Choć budowę rozpoczęto w drugiej połowie VI w. p.n.e., gmach - świątynię dipteros ukończono dopiero 650 lat później. Kiedy w 510 r. p.n.e. wygnano syna Pizystrata Hippisa, kładąc tym samym kres dynastii tyranów-dobroczyńców, stał tam tylko stylobat i parę kolumn. Prace wznowił w 174 r. p.n.e. król z dynastii Seleucydów, Tanioch IV, który zatrudnił rzymskiego architekta Cossutiusa. Ten zaś zdecydował się na koryncki porządek kolumn, zachowując dawne wymiary świątyni, ze stylobatem długim na około 108 m i szerokim na 41 m. Ustawiono 104 kolumny korynckie w dwóch rzędach po 20 kolumn na każdym boku, z 3 rzędami po 8 kolumn na każdym końcu.

"Witruwiusz twierdził, że była to świątynia z otwartą cellą. Z jego opisu - podobnie jak z innych źródeł wynikałoby, że Olimpejon nie był skończony a kontynuatorem dzieła został cesarz Hadrian, który w roku 131 n.e. kazał dokończyć budowę tej największej w całej Grecji świątyni. Niezależnie od tego, ile pracy pozostało do wykonania, jedno jest pewne: to właśnie Hadrianowi zawdzięcza Olimpejon swój wspaniały peribolos otaczający esplanadę, na której stoi świątynia. Ten zbudowany z porostu mur nośny, potężna konstrukcja o wymiarach 206 na 129 metrów, wzmacnia sto przypór ustawionych w mniej więcej pięciometrowych odstępach.

W świątyni Hadrian kazał umieścić posąg Zeusa i drugi, odpowiednio okazały, przedstawiający jego samego (oba zaginęły). Ze stu czterech kolumn wykonanych z marmuru pentelickiego do dzisiaj stoi jedynie piętnaście, bębny innych kolumn, które zwaliły się w 1852 r., leżą w pobliżu, dając lepsze wyobrażenie o wielkości budowli. Wysokość kolumn wynosi 17,25 m a ich dolna średnica liczy 1,7 m. Szczególne wrażenie wywiera trzynaście marmurowych kolumn południowo-wschodniego narożnika świątyni, które podtrzymują architraw o wysokości 2,25 m. Stoją one blisko jedna przy drugiej niczym gąszcz fantastycznych drzew, przytłaczając widza swym ogromem. Kolumny zwężają się ku górze, a zakończone są wspaniałymi kapitelami, których średnica wynosi około 3 m. W Świątyni Zeusa Olimpijskiego nie odczuwa się już zasady dostosowywania skali architektury do proporcji człowieka, która obowiązywała w epoce klasycznej.

Jako ciekawostkę można dodać, że za czasów bizantyjskich na architrawie świątyni urządził sobie pustelnię pewien pobożny słupnik.

Łuk Hadriana (Pili Adrianu)


Łuk Hadriana był w starożytności bramą w murze, którą to oddzielona była grecka część miasta od rzymskiej. Dowodem na to są inskrypcje na ścianach łuku: od strony Akropolu - "tu są Ateny, stare miasto Tezeusza" a na przeciwnej stronie - "tu jest miasto Hadriana, a nie Tezeusza".

Łuk Hadriana w Atenach różni się od licznych podobnych budowli rzymskich bardziej powściągliwą dekoracją. W jej formie wyczuwa się wpływ architektury greckiej. Gładka ściana łuku zbudowana z bloków marmuru pentelickiego przecięta jest sklepionym przejściem, po którego bokach stały dawniej kolumny korynckie pełniące jedynie funkcję dekoracyjną. Wyżej wznosi się lekki portyk złożony ze smukłych słupów, przed którymi stoją korynckie kolumny; portyk wieńczy profilowane belkowanie, pośrodku znajduje się niewielki fronton. Połączenie pionowych podpór z poziomym przekryciem jest typowe dla architektury greckiej. Łuk Hadriana do dziś urzeka lekkością proporcji i pięknem ażurowego portyku rysującego się na tle nieba.

Likawitos (Lykabettos)


Na wierzchołku tego gęsto zalesionego wzniesienia (277m) znajduje się kaplica Św. Jerzego, będąca dobrym punktem orientacyjnym. Ze wzgórza roztacza się wspaniały widok na Akropol, całe Ateny i ich przedmieścia. Ścieżka prowadząca do kaplicy zaczyna się prz hotelu Św. Jerzego - Likawitos, przy ulicy Klemenous 2. Na wzniesienie dostać się też można kolejką linowo-szynową, która rusza z tego samego miejsca.

Hotele Grecja
Hotele Ateny
Hotele: Międzynarodowe Lotnisko w Atenach (ATH) - Ateny

< Poprzedni   Następny >
Ciekawe Miasta
Mapy miast i państw Europy
Mapa Krakowa | Mapa Wrocławia | Mapa Gdańska | Mapa Poznania | Mapa Gniezna | Mapa Gdyni | Mapa Katowic | Mapa Kielc | Mapa Lublina | Mapa Szczecina | Mapa Warszawy | Mapa Amsterdam | Mapa Ateny | Mapa Barcelona | Mapa Berlin | Mapa Bruksela | Mapa Dublin | Mapa Edynburg | Mapa Florencja | Mapa Kolonia | Mapa Londyn | Mapa Manchester | Mapa Neapol | Mapa Paryż | Mapa Praga | Mapa Rzym | Mapa Wenecja | Mapa Wiedeń | Mapa Wilno | Mapa Zagrzeb

Mapa Albanii | Mapa Anglii | Mapa Austrii | Mapa Belgii | Mapa Białorusi | Mapa Bośnii | Mapa Bułgarii | Mapa Chorwacji | Mapa Czech | Mapa Danii | Mapa Estonii | Mapa Finlandii | Mapa Francji | Mapa Grecji | Mapa Hiszpanii | Mapa Holandii | Mapa Litwy | Mapa Łotwy | Mapa Macedonii | Mapa Niemiec | Mapa Norwegii | Mapa Polski | Mapa Portugalii | Mapa Rumunii | Mapa Serbii | Mapa Słowacji | Mapa Szwajcarii | Mapa Szwecji | Mapa Ukrainy | Mapa Węgier | Mapa Włoch | Mapa Mołdawii

Ostatnio Dodane Zdjęcia

Katedra w Palmie
Katedra w Palmie
czekuch

Darmowy Biuletyn

Chcesz być na bieżąco?





  

Humor turystyczny

Jako żeglarka pasjonatka, dość często bywam na Solinie. Bliżej mam niż na mazury... Cisza i spokój tam panują, to czemu nie.
Jeden w wypadów. Odpoczywamy sobie po ciężkiej nocy na kei... Słoneczko świeci, ptaszki świergolą, jakby nie tupot przysłowiowych mew po deskach, to by był raj.
Z daleka płynie dezeta (jakkolwiek się to pisze). Dla niewtajemniczonych: duża łódź ciężka, prawie że opancerzona. Na kursach żeglarskich pływaliśmy na niej, jak nie wiało na żaglach, jak wiało na wiosłach - ot tak dla urozmaicenia.
No i płynie sobie ta dezeta, zbliża się... Na pokładzie załoga doświadczonych żeglarzy. Przewodzi im kapitan żeglugi, prawdziwy wilk morski na emeryturze, co to swoje kilometry, różnymi jednostkami pływającymi, po morzu zrobił.
Mają już całkiem niedaleko... i nadal płyną na pełnych szmatach.
Dość mocno wieje... Na twarzach załogi lekka panika, ale kapitan rozkazu nie daje, to się nie ruszają.
W końcu jakieś 3 metry od kei... Kapitan zaciąga się papierosem i nienerwowo wydaje komendę:
- CAŁA WSTECZ...
Keja została odbudowana.

Znalezione na www.joemonster.org